O blogu

Cześć!

Mam na imię Asja, z wykształcenia jestem edukatorką artystyczną i (prawie) socjolożką, zawodowo zajmuję się szeroko pojętym słowem pisanym, a z zamiłowania opiekuję się trójką adoptowanych zwierząt, gotuję pyszne i proste roślinne posiłki oraz walczę o prawa tych, których głos nie jest słyszany − zwierząt hodowlanych.

Roślinne jedzenie

Nie jest to blog kulinarny, choć sporo tu o kuchni roślinnej – znajdziesz u mnie przepisy na dobre, wegańskie dania i trochę podpowiedzi, jak częściej odżywiać się warzywnie i bardziej świadomie podchodzić do codziennego jedzenia.

Dieta oparta na owocach, warzywach, zbożach i orzechach jest dostępna dla każdego i naprawdę jest prosta i tania – jeśli wejdziesz do części bloga poświęconej kuchni roślinnej, postaram się to udowodnić.

Nie mam zbyt wiele czasu na gotowanie i zdaję sobie sprawę, że mało ludzi ma go więcej ode mnie. Z drugiej strony, lubię zjeść smacznie, treściwie, różnorodnie i żeby przygotowanie jedzenia nie zajmowało pół dnia. Lubię mieć też świadomość, że dostarczam mojemu organizmowi wszystkich niezbędnych składników odżywczych. Dlatego nie jem na każdy posiłek hummusu, pizzy czy lodów bananowych. Trochę żałuję.

Prawa zwierząt

Jednak weganizm jest dla mnie przede wszystkim kwestią etyczną − wybierając to, co jem czy w co się ubieram, staram się nie przyczyniać do cierpienia zwierząt, skrócenia ich życia, odebrania lub ograniczenia ich wolności. Jest to dla mnie najważniejsze – aspekty zdrowotne odpowiednio zbilansowanej wegańskiej diety są wspaniałym dodatkiem.

Adoptuję, nie kupuję

Część bloga poświęcam dwójce trójce moich adoptowanych zwierząt. W części “Adoptuję, nie kupuję” przeczytasz ich historie, a także dowiesz się, jak żyję z “piwnicznym” kotem, “schroniskową” sunią i „schroniskowym” psem. Obalam stereotypy o bezdomnych zwierzętach.

Ekopielęgnacja

Staram się żyć ekologicznie i w zgodzie z naturą na tyle, na ile jest to możliwe w dużym mieście. Od dłuższego czasu wycofuję ze swojego życia kosmetyki i środki czystości zawierające „chemię” i takie, które są testowane na zwierzętach. W części bloga poświęconej ekopielęgnacji dzielę się m.in. przepisami na naturalne peelingi i maseczki, które są tanie i bardzo proste do zrobienia.

Wegańska ciąża

Ciąża i macierzyństwo to dla mnie zupełnie nowe tematy, które jednak stały się ostatnio priorytetowe. W tej części bloga rozwiewam mity na temat „niedoborowej wegańskiej diety” i dzielę się swoim doświadczeniem, całkiem na świeżo!

Fajnie, że tu jesteś ♥

A.

PS Wpisy na moim blogu są osobistymi opiniami. Traktuj je informacyjnie. Nie mogą one zastąpić porady dietetyka/czki czy lekarza/ki. Zdjęcia, które publikuję są mojego autorstwa. Jeśli nie – zaznaczam to wyraźnie. Korzystam również ze zdjęć na licencji CC0 1.0.

Share on FacebookTweet about this on TwitterEmail this to someone
(Visited 243 times, 1 visits today)